Pytanie pierwsze – jakie wartości porównujemy: zagregowane czy na szczeblu przedsiębiorstw

 

Czy przedsiębiorstwo energetyczne realizujące inwestycje ujęte w krajowym planie inwestycji przewidzianym w art. 10c Dyrektywy 2003/87/WE może otrzymać nieodpłatnie EUA tylko o takiej wartości, która odpowiada wartości inwestycji tego przedsiębiorstwa z zakresu „dywersyfikacji struktury energetycznej i źródeł dostaw”?

 


Okazuje się, że Wspólny Rynek – mimo, iż leżał u podstaw powstania Unii Europejskiej, nie do końca został zrealizowany w założeniach Wspólnotowego Systemu Handlu Emisjami, którego koncepcję opracowano przecież w całości na szczeblu unijnym.

 

Problemy pojawiają się w szczególności w przypadku firm globalnych, które w ramach restrukturyzacji zamierzałyby np. ograniczać lub likwidować produkcję w mniej rentownych instalacjach (zlokalizowanych w jednym państwie członkowskim Unii) i przenosić ją do tych najbardziej wydajnych (z siedzibą w innym państwie członkowskim). Niedoskonałości systemu EU ETS z tym związane skłoniły np. firmę Arcelor do zaskarżenia Dyrektywy 2003/87/WE do Sądu Pierwszej Instancji.

 

Kwestia przenoszenia alokacji EUA z likwidowanej instalacji na inną – zwłaszcza w przypadku transferu transgranicznego – pozostaje jednak aktualna także w odniesieniu do trzeciego okresu rozliczeniowego, mimo radykalnie zmienionego w tym zakresie stanu prawnego.

 


Powoływanie jako terminów nieistniejących dat (31 czerwca 2015 r.), liczne błędne odwołania, bałagan w interpunkcji, literówki – sporo jeszcze tych niedoróbek w projekcie rozporządzenia Komisji Europejskiej o aukcjach uprawnień do emisji CO2 (wersja z dnia 6 kwietnia 2010 r.). Oczywiście najważniejsza jest merytoryka i jej skutki – wrócę do nich nie raz.


Jednak na początek – dla porządku – lista oczywistych błędów, których nie powinno być w tak poważnym dokumencie tak poważnego, jak Komisja Europejska, autora.


I jeszcze - o zamierzonej przez Komisję „niekompletności” załączników do rozporządzenia.

 


Kluczowymi dla rynku informacjami są w szczególności ilości uprawnień dostępnych w poszczególnych okresach i na poszczególnych aukcjach oraz terminy aukcji, typ kontraktu, daty płatności i dostawy. Informacje te w przyszłym systemie aukcyjnym będą podawane z dużym wyprzedzeniem – tj. do dnia 28 lutego roku poprzedzającego rok, w którym będą odbywały się aukcje (przykładowo do 28 lutego 2014 dla roku 2015).


Aukcje uprawnień do emisji CO2 będą w niedługim czasie rzeczywistością gospodarczą, której prawie nikt nie będzie mógł zignorować.

Prognozy zakładają prowadzenie aukcji tygodniowych, co oznaczałoby odbycie w roku kalendarzowym 50 aukcji z 20 milionami EUA do sprzedaży na każdej z nich.
Istotną dyrektywą przy formułowaniu postanowień projektu rozporządzenia o aukcjach EUA było ułatwienie dostępu do aukcji dla małych i średnich przedsiębiorstw.
Niektóre mechanizmy przewidziane w tym zakresie w projekcie rozporządzenia przyjętego przez Komisję Europejską, wpłyną jednak w istotny sposób na kształt przyszłych strategii zakupowych wszystkich uczestników rynku.