Pakiet klimatyczny a komitologia – niedoświadczeni mają niewielkie szanse

Pakiet klimatyczny a komitologia – niedoświadczeni mają niewielkie szanse


Wady procedury legislacyjnej tzw. „komitologii” pozwalają postawić pytanie, czy komitologia jest sposobem na rozwiązanie problemów, czy też problemem sama w sobie.


Niedoskonałości tego specyficznego dla Unii Europejskiej zjawiska legislacyjnego uwypuklają się szczególnie w odniesieniu do nowych Państw Członkowskich, które na szczeblu krajowym dopiero wypracowują odpowiednie a związane z komitologią procedury, zasoby oraz doświadczenie.


Biorąc pod uwagę rolę, jaką komitologia odgrywa w procesie ustalenia kluczowych dla funkcjonowania pakietu klimatycznego aktów prawnych, paradoksalna teza wynikająca z nowych badań empirycznych to, iż największym, ukrytym problemem funkcjonowania komitologii dla nowych Państw Członkowskich Unii może być fakt, że z ich strony nikt w tym zakresie problemów na ogół nie zgłasza.


Przyjrzyjmy się zatem szczegółom.

 


W tym przypadku problem może tkwić już nie w dwóch słowach (jak w znanym przypadku zwrotu „i czasopisma”) ale w jednej cyfrze. Jednak wydaje się, iż Komisja Europejska w przepisach Dyrektywy ETS pozostawiła w tej sprawie furtkę i pole do negocjacji – prawnych i politycznych.

Poniżej próba wyjaśnienia źródła powstałych wątpliwości (zobacz także inną publikację - jeszcze z marca 2009 r. zawierającą ogólne omówienie ryzyk wynikających z art. 10c Dyrektywy 2003/87/WE).

Prawnicy KASHUE przedstawili (jako swój prywatny pogląd) odmienną interpretację prawną (można ją znaleźć na CIRE) - korzystną dla Polski - i oby mieli rację. Komisja Europejska jednak, jak dotychczas, nie potwierdziła oficjalnie tego sposobu wykładni art. 10c Dyrektywy.

Szkoda - bo kwestia ta jest jedną z głównych, które budzą zainteresowanie inwestorów w procesie wyceny prywatyzowanych polskich wytwórców energii (przyznał to oficjalnie w mediach Prezes Zarządu PGE).

 

Art. 27 Dyrektywy EUETS pozwala na wyłączenie małych instalacji i szpitali z systemu handlu emisjami od 2013 r. Aby dać tym podmiotom szansę na uniknięcie związanych z udziałem w EUETS obciążeń biurokratycznych i kosztów, rząd musiałby działać szybko. Inne państwa członkowskie już to robią.

W zakresie szczegółowych wymogów opcji z art. 27 Dyrektywy 2003/87/WE jest też kilka dylematów interpretacyjnych.

 


Użytkowniczka Portalu postawiła pozornie proste pytanie dotyczące art. 10c dyrektywy 2003/87/WE i możliwości przejściowego przydziału bezpłatnych uprawnień na modernizację wytwarzania energii elektrycznej.

 

Czy wspomniane 70% darmowych uprawnień należy się:

-  wszystkim wytwórcom energii elektrycznej, którzy funkcjonowali przed 31.12.2008 lub przed ta datą rozpoczynali inwestycje,

- czy też tylko tym, których inwestycje wykazane będą  w krajowym planie inwestycji?

 


Rozszerzony zakres Dyrektywy 2003/87/WE oraz rezygnacja z KPRU to istotne cechy znowelizowanego w III okresie rozliczeniowym systemu handlu emisjami. Oba parametry wymuszają jednak konieczność pilnego – jeszcze w 2009 r. – wdrożenia przepisów implementujących Dyrektywę do krajowego porządku prawnego.

Załączniki:
Pobierz plik (Pierwszy etap implementacji zmienionej dyrektywy o handlu emisjami – uwarunkowan)Pierwszy etap implementacji zmienionej dyrektywy o handlu emisjami[Pierwszy etap implementacji zmienionej dyrektywy o handlu emisjami – uwarunkowania prawne krajowych zadań legislacyjnych na 2009 r.]202 kB