Mimo rozbudowanego instrumentarium dotyczącego statusu jednostek CER w EU ETS w okresie 2013 - 2020 (patrz: art. 11a Dyrektywy 2003/87/WE w brzmieniu ustalonym  Dyrektywą 2009/29/WE) przynajmniej jeden przepis tej Dyrektywy powoduje, iż inwestujący w CDM w tej perspektywie czasowej nie mogą na razie czuć się bezpiecznie.

 

Wielu może się także zastanawiać, co z samym mechanizmem CDM po 2012 r. Nawet jednak w przypadku braku nowej umowy międzynarodowej podstawa prawna dla funkcjonowania CDM nie zniknie z końcem 2012 r. Nie jest bowiem do końca precyzyjnym pogląd, iż Protokół z Kyoto wygasa z tą datą.

 


Intencją podmiotowego ograniczenia systemu handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku siarki (SO2) i tlenków azotu (NOx) tylko do dużych źródeł spalania był zapewne zamiar ograniczenia potencjalnej spekulacji.


Zastanówmy się jednak, czy zapisy przedłożonego projektu ustawy o systemie bilansowania i rozliczania wielkości emisji dwutlenku siarki (SO2) i tlenków azotu (NOx) dla dużych źródeł spalania (projekt z dnia 17.07.2009 r.) zapewniają osiągnięcie tego celu.


Rozważmy także, jakie mogą być skutki wprowadzenia rynku w tak kadłubowym kształcie (patrz: płynność rynku i tym podobne „drobiazgi”).


Uprawnienia do emisji CO2 są uwzględniane – na mocy rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego - jako koszt tzw. „wytwarzania wymuszonego” energii elektrycznej.


Wydaje się jednak, iż w związku z rozwojem rynku emisji oraz ewolucją rozwiązań prawnych, formuła kalkulacji tego kosztu przewidziana w Instrukcji Ruchu i Eksploatacji Sieci Przesyłowej będzie wymagać doprecyzowań oraz uzupełnień.

Perspektywiczną sprawą jest m.in. uwzględnienie w przepisach tego rozporządzenia oraz IRiESP kosztów wynikających z nowego projektowanego systemu bilansowania i rozliczania wielkości emisji dwutlenku siarki (SO2) i tlenków azotu (NOx) dla dużych źródeł spalania. Ewentualne opóźnienie „synchronizacji” tych aktów prawnych może być kosztowne dla wytwórców energii elektrycznej.

 


Z uwagi na istotność sprawy jeszcze raz wracamy do rozwiązań w projekcie ustawy o systemie bilansowania i rozliczania wielkości emisji dwutlenku siarki (SO2) i tlenków azotu (NOx) dla dużych źródeł spalania (projekt z dnia 17.07.2009 r.) - zawierającym częściowo kontrowersyjne a częściowo błędne rozwiązania.

Opinia zawiera podsumowanie i uzupełnienie dotychczasowych komentarzy w tym zakresie zawartych w pozostałych publikacjach Portalu Ochrona Klimatu.

 



Banking i borrowing w odniesieniu do uprawnień do emisji (EUA) jest przewidziany – jak wiadomo - w EU ETS.

 

Warto odnotować, iż takie możliwości są również uwzględnione w nowych projektach ustaw mających na celu utworzenie systemu handlu emisjami w Stanach Zjednoczonych (tzw. ustawy Waxman – Markey oraz Boxer – Kerry).

 

Ustawy te proponują również interesującą możliwość – nie przewidzianą w Dyrektywie 2003/87/WE – „borrowing with interest” (pożyczki uprawnień z przyszłych okresów wraz z zapłatą "odsetek").