Spis treści


Aukcje scentralizowane czy zdecentralizowane


Pod względem prawnym powyższe wskazówki Komisji Europejskiej wydają się bardzo pomocne w interpretacji dość niejasnych w tym zakresie zapisów dyrektywy MIFID (mimo, iż doprecyzowanej cyt. wyżej rozporządzeniem). Spektrum zagadnień związanych z przyszłym systemem aukcyjnym jest jednak bardzo szerokie – powyżej poruszone jedynie wycinek (aczkolwiek dość istotny) całego problemu. Warto jednak wskazać na zakończenie (jako rodzaj ciekawostki), iż na kanwie odrębnie rozważanej kwestii, czy system aukcyjny powinien być scentralizowany w skali UE, czy też zdecentralizowany (odrębne platformy aukcyjne w poszczególnych państwach członkowskich), jedynie cztery kraje (w tym Niemcy, Wielka Brytania oraz, o dziwo, Polska) preferowały system zdecentralizowany.

 

O ile jednak optowanie za systemem zdecentralizowanym można zrozumieć w przypadku Niemiec i Wielkiej Brytanii (kraje te już obecnie dysponują rozwiniętymi systemami aukcyjnymi) o tyle, jak wiadomo, w Polsce, oględnie mówiąc, nie ma to miejsca. Skąd zatem w przypadku Polski preferencja dotycząca krajowych systemów aukcyjnych? Patrzmy przecież na terminy – przewidywane rozpoczęcie aukcji to 4 kwartał 2011 r. (a zatem czasu na zbudowanie systemu aukcyjnego od podstaw jest dość mało – jeszcze przecież trzeba przewidzieć czas na przetargi na platformę aukcyjną itp.). W cyt. protokole wskazano, iż Polska uzasadniła swoje stanowisko podnosząc „specyfikę kulturową i psychologiczną”. No cóż – z tego typu argumentem trudno polemizować, jednak porównując go z argumentacją merytoryczną innych państw oraz Komisji Europejskiej, w moim osobistym przekonaniu mało prawdopodobne jest, aby mógł on przeważyć szalę na rzecz aukcji zdecentralizowanych. I całe szczęście, bowiem biorąc pod uwagę wskazane terminy, zbudowanie w tak krótkim czasie od podstaw odrębnego systemu aukcyjnego mogłoby się okazać prawdziwym kłopotem. A tak zmagać się z przetargami na platformę aukcyjną (przewidziano tryb dialogu konkurencyjnego) i  terminami będzie prawdopodobnie Komisja Europejska.


--------------------------

 

Na razie bez futures – za to spot lub „spot futures” (założenia nowego systemu aukcyjnego uprawnień do emisji) © Michał Głowacki

www.ochronaklimatu.com